Człowiek, który wyszedł z mroku - Czytam wszędzie | Blog dla miłośników książek
Oceń w Polcecacie-Pomagacie człowiek który wyszedł z mroku David Lagercrantz

Człowiek, który wyszedł z mroku

David Lagercrantz

Wielka Litera
2022


Gdzie kupię

Każdy ma swoje mroczne tajemnice.

Nie każdy potrafi je unieść.

W Sztokholmie zostaje pobity na śmierć sędzia piłkarski. Zebrane dowody wskazują na porywczego ojca jednego z młodych piłkarzy. Starsi stażem policjanci chcą na tym etapie zakończyć śledztwo, ale młoda i ambitna policjantka, Micaela Vargas, wciąż ma wątpliwości. Kontaktują się więc z światowej sławy profesorem psychologii, Hansem Rekkem. Przenikliwy i działający nieszablonowo geniusz widzi więcej i szybko wywraca śledztwo do góry nogami. Okazuje się bowiem, że nic nie jest takie, na jakie z pozoru wygląda, a zamordowany nie był tym, za kogo się podawał. Czyżby ofiarę pomylono z katem? Śledztwo zmierza w niebezpieczne polityczne rejony: od tajnych więzień, gier wywiadów, przez wojny terrorystów, aż po najwyższe szczeble władzy.

W trakcie prób rozwikłania tych mrocznych tajemnic między Micaelą i Rekkem zawiązuje się wyjątkowa relacja. Choć to zderzenie dwóch światów – wykształconego i kulturalnego przedstawiciela klasy wyższej z hardą, nieustępliwą policjantką z nizin społecznych – to ten wybuchowy duet uzupełniających się przeciwieństw staje się wkrótce solą w oku wszystkich zaangażowanych w śledztwo.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Średnia ocen:

4.5 / 5
6 ocen
3 recenzji
5 4
4 1
3 1
2 0
1 0

Oceń książkę

DODAJ RECENZJĘ

RECENZJE CZYTELNIKÓW

Bea
23.06.2022
Czytając recenzję już czuję dreszczyk emocji. Jak lubisz oderwać się od szarej rzeczywistości wejdź w ten świat. Muszę ją mieć. Jestem jak Szerlok Cholms. Brawo autorze.
Zuzanna
21.06.2022
Bardzo dobra książka. Dużo różnych wątków, które łączą się w całość. Ma bardzo podobny klimat do kontynuacji serii Millennium tego samego autora. Dużo polityki i prób utrzymania sekretów kraju w tajemnicy. Bardzo dobrze się przy tej książce bawiłam. Jeśli brakuje wam serii Millennium polecam zapoznać się z tą pozycją
Ewelina Facheris
01.06.2022
W Sztokholmie ginie sędzia piłkarski. Policja niemal od razu zatrzymuje ojca jednego z piłkarzy, który był porywczy i już w trakcie meczu dawał upust swoim emocjom. Dla większości grupy śledczej to koniec dochodzenia. Michaela Vargas, młoda policjantka, ma wątpliwości. Komendant kontaktuje śledczych Hansem Rekke, światowej sławy psychologiem, specjalistą od przesłuchań. Jego spostrzeżenia kierują śledztwo na zupełnie inne tory. Co niestety nie wszystkim pasuje. Okazuje się, że zamordowany nie był tym, za kogo się podawał. Sprawa ma podłoże polityczne i wiąże się z działalnością CIA w Afganistanie. Czy mimo przeciwności Micaeli i Hansowi uda się odkopać do prawdy? Davida Lagercrantza znam z kontynuacji sagi Millenium. "Człowiek, który wyszedł z mroku" to początek nowej serii kryminalnej spod pióra tego pisarza. Mocną stroną są główni bohaterowie. Micaela i Hans są od siebie bardzo różni. Pochodzą z dwóch różnych światów. Ona pochodzi z rodziny chilijskich imigrantów. Jej rodzina mieszka w biedniejszej części miasta. I nie wszyscy jej członkowie stoją po właściwiej stronie prawa. Hans z koleji jest wykształcony i zamożny. Pochodzi z wyższych sfer. Wykładał na najlepszych uczelniach. Targają nim jednak demony. Ma skłonności do autodestrukcji. Jest to więc ciekawa i intrygująca mieszanka. Fabuła jest interesująca, ale ilość wątków może przytłoczyć. Powiem szczerze, że ciężko było mi na początku wciągnąć się w tę historię. Czytanie szło mi trochę opornie. Spodobały mi się wątki szpiegowskie, polityczne, nawiązania do tajnych więzień CIA, terrorystów i tortur. Nie często pojawiają się one w kryminałach, a ja je lubię. W swojej książce autor sporo nawiązuje też do życia w Afganistanie w latach 80/90, kiedy rządy w tym państwie przejęli talibowie. Panujący strach, coraz to nowe zakazy, publiczne egzekucje. Dla mnie było to całkiem ciekawe. Podsumowując, mimo początkowych trudności, uważam lekturę za udaną. Bohaterowie są świetnie wykreowani i chętnie się z nim spotkam ponownie. Zwłaszcza po przeczytaniu zakończenia.