orientexpress - Czytam wszędzie | Blog dla miłośników książek

Pierwsza powieść Agathy Christie została wydana już blisko 100 lat temu. Od tej pory autorka cieszy się niesłabnącą popularnością. Żadnemu innemu pisarzowi nie udało się sprzedać dotąd aż tyle książek co królowej kryminału. Gdzie tkwi jej fenomen? Dlaczego zbrodnie opisane w jej historiach nie ulegają przedawnieniu?

Szare komórki zmuszone do wytężonej pracy

Każdy kryminał Agathy Christie zmusza czytelnika do zwiększonego wysiłku umysłowego. W czasach współczesnych autorce prowadzenie śledztwa wyglądało zupełnie inaczej niż obecnie. Nie znano nowoczesnych technologii, które mogłyby ułatwić pracę i ujawnić więcej dowodów. Herkules Poriot, słynny belgijski detektyw opiera się praktycznie tylko i wyłącznie na swojej znakomitej umiejętności dedukcji i umiejętności wyobrażania sobie ubiegłych wydarzeń. Zadaje swoim podejrzanym inteligentne i podstępne pytania, które wydają się nie mieć związku ze zbrodnią, a jednak później doprowadzają do rozwiązania zagadki.

Zaskakujące zakończenie

Tylko niezwykle uważny czytelnik jest w stanie prawidłowo wytypować sprawcę w powieściach Agathy Christie. W Morderstwie w Orient Expressie autorka udowodniła, że to prawdziwa mistrzyni w komponowaniu kryminalnych zagadek. W trakcie całej historii kilkoma słowami wypowiedzianymi przez podejrzanych bohaterów wiele razy burzy wszystkie domysły, by zakończeniem po prostu wgnieść w fotel.

Klimatyczna historia

Każda powieść autorki to też znakomity klimat. Można znaleźć w nich słynną angielską powściągliwość i echo dawnych lat. Jednocześnie w Morderstwie w Orient Expressie bohaterowie zostają zamknięci na małej przestrzeni – w tym wypadku w wagonie pociągu Orient Express, który utknął w śnieżnej zaspie. Niepokój udziela się każdemu, ponieważ któraś z postaci jest mordercą. Może właśnie siedzi w wagonie restauracyjnym i spokojnie je śniadanie?

Miliardy książek wydanych na całym świecie mówią same za siebie. Fenomen Agathy Christie i jej kryminałów ciągle trwa. Morderstwo w Orient Expressie warto przeczytać przed obejrzeniem właśnie wyświetlanej w kinach ekranizacji. Czy udało się tam przedstawić wszystkie psychologiczne aspekty zbrodni?