Obrazy z przeszłości. Seweryn Zaorski. Tom 4 - Czytam wszędzie | Blog dla miłośników książek
Oceń w Polcecacie-Pomagacie obrazy z przeszłości tom 4 remigiusz mróz

Obrazy z przeszłości. Seweryn Zaorski. Tom 4

Remigiusz Mróz

Filia
2022


Gdzie kupię

Dwadzieścia lat temu w Żeromicach zaginęła jedna z mieszkanek – prowadzący postępowanie policjanci nigdy nie ustalili, co stało się z dziewczyną, a śledczy nie odnaleźli żadnego tropu, który pozwoliłby wyjaśnić zagadkę. Pierwsze ślady pojawiły się dopiero dwie dekady później, kiedy w okolicznych lasach zaczęto odkrywać rzeczy mogące należeć do zaginionej.

Jedną z nich odnajdują Seweryn Zaorski i Kaja Burzyńska, zupełnie nieświadomi tego, że ma ona związek z nierozwiązaną sprawą z przeszłości. Fakty, które zaczynają się z niej wydobywać, malują niespodziewany i przerażający obraz zbrodni, które miały na zawsze pozostać nieodkryte…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Średnia ocen:

4.6 / 5
7 ocen
5 recenzji
5 4
4 3
3 0
2 0
1 0

Oceń książkę

DODAJ RECENZJĘ

RECENZJE CZYTELNIKÓW

Daria Hoffmann
25.06.2022
Bezsprzecznie to najlepsza część tej serii. Z Sewerynem Zamorskim oraz Kają Burzyńską poznałam się całkiem niedawno. Poprzednie trzy części pochłonęłam jedna po drugiej i już nie mogłam doczekać się czwartej części. Po raz kolejny wracamy do Żeromic, aby rozwiązać kolejną zagadkę z przeszłości. Wątek kryminalny jest napisany idealnie, a jeszcze większe wrażenie zrobił na mnie wątek emocjonalny głównych bohaterów. W tej części autor sięgnął wyżyn i naprawdę wyczułam się w emocje głównych bohaterów na 1000%. Do tego niespodziewane zwroty akcji, które naprawdę wbijały mnie w fotel. Ta część była wg mojego odczucia mocno obyczajowa, wątek kryminalny, mimo że znakomity tworzył tło do tego ,co działo się w życiu głównych bohaterów. Jestem zdecydowaną zwolenniczką kryminałów, ale jednak ta część miała w sobie to coś co nie pozwalało jej odłożyć na później. Wierzę, że już niebawem wrócimy do Żeromic, bo ta historia musi mieć swój dalszy ciąg.
Nati
23.06.2022
Powieść,z której wylewają się tajemnice jak z Zaorskiego szklaneczki whisky. Jeśli lubicie wikłać się w tajemnice i wątki sprzed lat,to z pewnością nie będziecie mogli zasnąć dopóki nie przewrócicie ostatniej strony!
Alicja
21.06.2022
Obrazy z przeszłości, czyli kolejny tom z serii o Sewerynie. Mogłabym tą recenzję napisać jednym zdaniem „najlepsza część tej serii” i na tym zakończyć, ale jest taka „mega”, że muszę dodać coś więcej. 😉 Wracamy do Żeromic, gdzie okazuje się, że ładnych parę lat temu zaginęła Lilka Androsiuk. Dziewczynę nie odnaleziono, nie znaleziono też jej zwłok, jednym słowem „jak kamień w wodę”. Zdaje się, że wszyscy już o tym zapomnieli, kiedy Seweryn i Burza odnajdują auto porzucone niedaleko Gałęźnika z rzeczami należącymi do zaginionej. Czy Lilka żyje? Jeśli tak, to, co się z nią działo przez tyle lat? Seweryn i Burza podążają tropem dziewczyny i dowiadują się, że w okolicy było wiele takich zaginięć. 😱Co najdziwniejsze w dniu zaginięcia każdej kobiety pojawiał się obraz nieznanego autora. Na obrazie można było zobaczyć zawsze odwróconą tyłem parę. Mężczyzna na obrazie był zawsze ten sam, tylko kobieta obok była inna. Każdy obraz na odwrocie miał zaszyfrowaną wiadomość. To tak w skrócie, żeby nie psuć frajdy z czytania! Niezwykle wciągająca zagadka kryminalna! Trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Poczucie humoru Autora jak zwykle widać w rozmowach Seweryna i jego córki Lidki. Lidka jest po prostu urocza, a odpowiedzi ojca na jej niewybredne pytania powalające. Nie ma opcji by się nie uśmiechnąć. 😍Nawet Burza zyskała urocze riposty 🙃 Wątek Burzy i Seweryna został wyjaśniony, choć wielu czytelników, w tym również ja, liczy na to, że w kolejnym tomie wszystko się odmieni i wskoczy na odpowiednie tory. Warto zerknąć do książki chociażby z powodu tego, że tylko Mróz potrafi tak pięknie mówić o miłości ❤️ Jeśli mogę się czegoś „czepnąć” to zakończenia z Rajszą w roli głównej. Remigiusz ewidentnie przekombinował zakończenie, które przypomina mi jakąś telenowele… Trzeba było poprzestać na wyniku testu na ojcostwo dziecka Burzy, byłoby "Mrozopierdolnięcie" i byłoby git! A tak to widzę, że znajomości na poczcie pomagają nie tylko mnie (tak, dostałam wcześniej książkę, dzięki uprzejmości pani "pocztowej"😛 )! Ogólnie: polecam bardzo! Wiadomość dla Autora również szyfrem: V LJSNFQSJ ❤️
  • 1
  • 2