HISTORIE OPOWIEDZIANE FOTOGRAFIĄ, CZYLI 3 KSIĄŻKI ZE ZDJĘCIAMI W ROLI GŁÓWNEJ - Czytam wszędzie | Blog dla miłośników książek

HISTORIE OPOWIEDZIANE FOTOGRAFIĄ, CZYLI 3 KSIĄŻKI ZE ZDJĘCIAMI W ROLI GŁÓWNEJ

13.06.2019

Pretekstem do napisania tego tekstu jest pojawienie się w księgarniach ciekawej książki. Ciekawej nie tylko ze względu na treść, ale również na historię jej powstania. „Krótka historia jednego zdjęcia” jest bowiem projektem, który stworzony w internecie przybrał formę papierowej książki. Już wyjaśniam, o co chodzi.

Pewnego dnia autor, Jakub Kuza, stworzył na Facebooku fanpage o nazwie „Krótka historia jednego zdjęcia”, gdzie zaczął publikować stare zdjęcia i dodawać do nich krótkie opisy. Profil stał się bardzo popularny, dziś śledzi go ponad 100 tysięcy użytkowników.

Za sprawą Wydawnictwa Znak internetowy projekt trafia w nasze ręce w formie papierowej publikacji. Pomysł na książkę jest taki sam, jak na facebookowy fanpage – zdjęcie i krótka jego historia.

W „Krótkiej historii…” zaczynamy od… a jakże, od pierwszej fotografii zrobionej przez fizyka Josepha Nicephore’a Niepce’a w 1826 roku. Przedstawia ona widok z okna rodzinnej posiadłości wynalazcy. Później autor prezentuje nam w chronologicznym porządku 130 fotografii – od XIX wieku do roku 2017.

Czy są to fotografie najważniejsze? Najbardziej przełomowe? Nie. Choć część z nich zapisała się w historii fotografii i nie sposób było ich pominąć. Jest to raczej autorski wybór fotografii i historii z nich związanymi, który nie pretenduje do tego, by prezentowany okres opowiedzieć za pomocą spójnej zdjęciowej historii. Jest to więc przede wszystkim zbiór ciekawostek związanych, czy to z samą fotografią, czy z osobami lub obiektami na nich utrwalonymi.

Wśród ciekawych postaci znajdziemy m.in. Marilyn Monroe, Witold Gombrowicz, Władysław Broniewski, Arkady Fiedler, Lech Wałęsa i Goerge Bush. A spośród miejsc warto wymienić: powojenną Warszawę, Moskwę u progu upadku ZSRR, Nowy Jork, Vancouver, czy zamarznięte Morze Weddella u wybrzeży Antarktydy, na którym członkowie polarnej ekspedycji… grają mecz piłkarski.

Przy okazji chciałbym zwrócić waszą uwagę na inną bardzo ciekawą książkę, w której zdjęcia stanową podstawę do opowiadania interesujących historii. To „Tuż obok” Wojciecha Nowickiego. Jest to zbiór jedenastu esejów o fotografii, w której autor skupia się zdjęciach z okresu I Wojny Światowej. Jest to książka wyjątkowa. Dlaczego?

Dlatego że Nowicki pisze o prezentowanych w niej fotografiach, skupiając się na tym, czego na niech nie widać. Okazuje się, że to, czego nie ma, mówi nam ogromnie dużo, o czasach, których fotografie dotyczą.

Po pierwsze, są to fotografie z Europy ogarniętej Wielką Wojną, ale na zdjęciach wojny w ogóle nie widać. Czy w ogóle…?

Okazuje się, że nieobecność wojny jest zwykle tylko pozorna, niewidoczna na pierwszy rzut oka. Nowicki tłumaczy czytelnikowi, że odkrycie wojny na zdjęciach jest możliwe tylko dzięki wytężeniu uwagi i pomocy ze strony samego autora, bo Nowicki wskazuje, gdzie mamy patrzeć, żeby widzieć.

„Tuż obok” jest dlatego tak ciekawą i wciągająca książką, że zmusza czytelnika do podjęcia wyzwania i uruchomienia zupełnie nieoczywistych pokładów jego uwagi i spostrzegawczości.

Zupełnie inny jest natomiast album „Fotografie, które nie zmieniły świata” z najlepszymi zdjęciami Krzysztofa Millera, jednego z najbardziej znanych polskich fotoreporterów. To już typowy zbiór reporterskich zdjęć z różnych miejsc świata i ważnych wydarzeń politycznych.

Inaczej niż w przypadku powyższych książek, gdzie tekst był równie ważny jak zdjęcia, w tym albumie to właśnie fotografie są najważniejsze. To one są niezależnym nośnikiem historii, same opowiadają historię i nie potrzebują do tego objaśnień w postaci tekstów.

Choć tekst w tym albumie znajdziemy. Ale są to krótkie artykuły-komentarze samego Krzysztofa Millera, które poprzedzają rozdziały, w jakie ułożone są fotografie, nie dotyczą zaś samych fotografii.

Dobrze istotę tego albumu oddaje opis na tylnej okładce: Najważniejsze zdjęcia zmarłego tragicznie przed rokiem Krzysztofa Millera, klasyka fotografii wojennej. Osobista historia pasji, radości z wykonywania zawodu, ale także ocierania się o śmierć, gorzkie rozliczenie z etosem fotoreportera dokumentującego najdramatyczniejsze wydarzenia najnowszej historii.

Miłośnikom fotografii polecam też książkę Krzysztofa Millera „13 wojen i jedna”, w której opisał on kulisty swojej pracy na wielu frontach na całym świecie.

 

Książkę „Krótka historia jednego zdjęcia” kupisz w Inmedio, Relay, Discover Poland, The Warsaw Store i Virgin. Polecamy!

Jakub Kuza „Krótka historia jednego zdjęcia”. Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 2019.

Autor

Rafał Hetman
Rafał Hetman
Prowadzi bloga CzytamRecenzuje.pl, który poświęcony jest książkom z kategorii literatury faktu. Jako dziennikarz publikował w „Gazecie Wyborczej”, „Polsce the Times” i magazynach branżowych.
Artykuły autora