ŚMIECH PRZEZ ŁZY, CZYLI SATYRA NA WSPÓŁCZESNEGO POLAKA | Czytam wszędzie | Blog dla miłośników książek

ŚMIECH PRZEZ ŁZY, CZYLI SATYRA NA WSPÓŁCZESNEGO POLAKA

09.12.2020

„Jeszcze Polska nie zginęła, póki się śmiejemy. Z samych siebie.” Czy potrafimy to robić? Można mieć wątpliwości patrząc na to, co dzieje się dookoła. Jednak są tacy, którzy nie tylko potrafią się śmiać z siebie, ale także z innych i jeszcze robią to zawodowo. Dosłownie! Zobaczcie, z czego tym razem śmieją się Malcolm XD i Rafał Pacześ – najpopularniejsi polscy prześmiewcy.

„Edukacja” Malcolm XD

Malcolm XD to człowiek-fenomen. To najbardziej znany i zarazem najbardziej nieznany człowiek w Polsce. Wszyscy go czytają, nikt nie wie, kim jest. Publikuje w internecie, przez co nie jest traktowany poważnie, ale wydaje też książki, czym udowadnia, że jego popularność nie jest przypadkowa. O czym jest jego najnowsza lektura?

Malcolm, po znanym wszystkim emigracyjnym epizodzie, wraca w rodzinne strony, do „miejscowości o liczbie 10 000-19 999 mieszkańców”. Jednak nie wraca tam na długo, bo po raz kolejny emigruje. Tym razem przeprowadza się do Warszawy i to w dodatku z całą rodziną. Tam idzie na studia i zmaga się z tytułową edukacją. „Te dwieście czy trzysta tysięcy ludzi poszło na stworzone z myślą o nich zwykłe studia typu europeistyka, bezpieczeństwo narodowe czy turystyka i rekreacja, po których można było wykonywać jakiś normalny zawód, typu to, co akurat dają”. Jednak edukacja i opowieść o studiach to tylko pretekst, za pomocą którego pokazuje obraz życia w Polsce i polską mentalność. Znajdziecie tutaj historie o blokowiskach, tradycyjnych polskich rodzinach, Januszach biznesu czy czyścicielach kamienic. Wszystko to jest opisane typowym i niezwykle charakterystycznym dla Malcolma stylu – z pozoru bezskładny słowotok pisany w sposób ciągły, niemal bez znaków interpunkcyjnych, który jest tak naprawdę ciętą ripostą na rzeczywistości i ironią strzelającą precyzyjnie w nasze największe przywary.

Malcolm lubi się pośmiać. Z siebie, swoich doświadczeń, codzienności, która go spotyka. Jednak jest to śmiech słodko-gorzki. Bo po wybuchach radości, okrzykach wesołości i ubawie po pachy następuje gorzka refleksja, że przecież to wszystko jest prawdą. To nie jest żart, a polskie realia. Za tym wszystkim kryją się Polacy, ich lęki i nadzieje, oczekiwania i straty, marzenia i porażki. Malcolm jest świetnym obserwatorem. Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda „prawdziwa Polska”, obejrzyj ją w „Edukacji”.

„Grube wióry” Rafał Pacześ

Rafał Pacześ, najpopularniejszy polski stand-uper, żyje z rozśmieszania ludzi. Zajmuje się zawodowo robieniem sobie żartów i idzie mu to całkiem nieźle. Po co więc zabrał się za zupełnie nowy kawałek chleba i napisał książkę? Po to, aby pokazać, że śmiejemy się często, ale zazwyczaj przez łzy.

Fabuła „Grubych wiórów” to przede wszystkim historia dwudziestoparoletniego Oskara, handlowca z niewielkiej firmy. Jego życie kręci się wokół pieniędzy, których ma zdecydowanie za mało, alkoholu, którego pije zdecydowanie za dużo i kobiet, z którymi nie potrafi się dogadać. Zaprzyjaźnia się z niejakim Wiktorem Krulem, który jest cenionym przedstawicielem handlowym. Choć dzieli ich 20 lat, to łączą doświadczenia. Wspólnota przeżyć sprawia, że wytwarza się pomiędzy nimi więź. Ta nietypowa relacja zaprowadzi ich w miejsca, które Cię zaskoczą, gdzie wydarzą się rzeczy, których się nie spodziewasz. Jakie? Sięgnij po książkę, aby się dowiedzieć.

Jeśli myślisz, że „Grube wióry” to zabawna książka, to masz rację. Jeśli jednak myślisz, że to co się w niej dzieje, jest żartem, to się mylisz. Rafał Pacześ, poza tym, że pisze zabawnie i z dystansem, pisze też prawdziwie. To szczera opowieść o współczesnym mężczyźnie, który nie chce (a może nie potrafi?) dojrzeć, pędzi za sam nie wie czym i nie umie stworzyć trwałego związku. Ale to także opowieść o miłości, lojalności i przyjaźni. Jeśli o czymś, co Cię boli i jest trudne, nie potrafisz powiedzieć, wyśmiej to, zrób z tego żart. Wydaje się, że właśnie taką strategię przyjął Rafał Pacześ. Dzięki temu „Gróbe wióry” to nie jest smutna i przytłaczająca lektura. To współczesna powieść, która choć jest tragikomiczna, to czyta się ją lekko, szybko i bez zbędnego patosu.

Wymienione książki kupisz w Inmedio, Relay, Discover Poland, The Warsaw Store i Virgin. Polecamy!

Malcolm XD „Edukacja”. W.A.B. Warszawa 2020

Rafał Pacześ „Gróbe wióry”, Agora, Warszawa 2020

Autor

Czytam wszędzie
Czytam wszędzie
Czytam wszędzie, czyli redakcja pasjonatów, którzy czytają książki zawsze i wszędzie, a potem dzielą się wrażeniami na blogu. Uwielbiają listy, zestawienia i rankingi…
Artykuły autora