PORYWAJĄCY THRILLER OD SAMEGO MISTRZA. WARTO! | „WICHRY CAMINO” JOHN GRISHAM | Czytam wszędzie | Blog dla miłośników książek

PORYWAJĄCY THRILLER OD SAMEGO MISTRZA. WARTO! | „WICHRY CAMINO” JOHN GRISHAM

06.07.2021
grisham final

„Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi” (A. Hitchcock), a książki od… huraganu! John Grisham po raz kolejny udowadnia, że nieprzypadkowo jest uznawany za mistrza gatunku. Do wyspy Camino zbliża się huragan. Mieszkańcy są przekonani, że to jedyne zagrożenie. Mylą się. W ulewnym deszczy czai się morderca…

Porywająca historia

Wyspa Camino jest miejscem spokojnym, w którym największe wydarzenia dzieją się w księgarni Bay Books. Cisza, morskie fale, książki. Życie toczy się tu wolno, nawet cyklony omijają to miejsce szerokim łukiem. Do czasu.

W tym roku huragan Leo uderza w wyspę. Większość mieszkańców zdążyła się ewakuować, ale właściciel księgarni Bruce Cable i jego przyjaciel, Nelson Kerr, zostają. Katastrofa już nie wisi w powietrzu, ale roztacza swoje podmuchy po całej wyspie. Bez litości. Zniszczenia są ogromne. Niestety, Nelson Kerr nie przetrwa uderzenia huraganu. Ale czy tego autora thrillerów „opartych na faktach” faktycznie zabił cyklon? Bruce nie jest pewny czy ponosi go rozwinięta pisarska wyobraźnia czy jednak musi zmierzyć się z zabójczą rzeczywistością… W tle majaczy też hipoteza o wielkim przekręcie i wielkich pieniądzach.

Katastrofa (nie)naturalna

Grisham zaczyna swoją opowieść od… prognozy pogody, ale zamiast meteorologicznego wykładu dostajemy fragment pełen suspensu. Porywa od pierwszych stron. Ten pierwszy rozdział jest kwintesencją tej książki. To prawdziwy huragan!

Potem wciąga nas istny wir intryg, w powietrzu latają skrawki informacji, które układają się we wskazówki, a fabuła zmienia kierunki tak nieprzewidywalnie jak sam Leo. Chwilami narracja zwalnia, ale tylko pozornie, bo jesteśmy w samym środku oka cyklonu. Grisham nawet podczas nudnego small-talku potrafi zaskoczyć wstrząsającymi wiadomościami. I znowu chłosta nas kolejny poryw akcji. Tempo jest szybkie, styl wartki, bohaterowie intrygujący.

Książka odpowiednio balansuje między pełnym napięcia thrillerem, a dobrym kryminałem. Nie brakuje tu wątków katastroficznych i obyczajowych. A autor żongluje tym wszystkim jak wytrawny pisarki cyrkowiec. „Wichry Camino” to idealna pozycja dla tych, którzy chcą wytężyć szare komórki i jednocześnie podnieść sobie ciśnienie.

*WAŻNA ADNOTACJA: „Wichry Camino” to druga po „Wyspie Camino” powieść dotycząca tej wyspy i jej mieszkańców. Warto więc zaznaczyć, że znajomość „Wyspy Camino” NIE jest wymagana do pełnego zrozumienia bohaterów i fabuły najnowszej książki.

Wymienioną książkę kupisz w Inmedio, Relay, Discover Poland, The Warsaw Store i Virgin. Polecamy!

John Grisham “Wichry Camino”. Albatros. Warszawa 2021

Autor

Sara Pete
Sara Pete
Z wykształcenia polonistka i anglistka, która uważa, że język jest dla ludzi, a nie ludzie dla języka. Dlatego lubi książki autorów o charakterystycznym stylu i… mrok.
Artykuły autora